Polecamy · W co się bawić

Wyprzedzając czas.

Zaczęłam kupować prezenty Bożonarodzeniowe :) Tak tak! :) Wrzesień to dla mnie idealny czas na rozpoczęcie takich przygotowań :) Skończył się okres urodzinowy i okazjonalny, dlatego śmiało mogę skupić się na prezentach pod choinkę :) Co roku planowałam etapowe kupowanie prezentów, co oczywiście kończyło się gorączkowym ganianiem po supermarketach i innych stacjonarnych sklepach na dzień przed Wigilią! Kupuję wtedy coś, co nie koniecznie jest fajne i do tego za dużo większą cenę niż jest warte. Kupuję to co jest – ostatnie dostępne egzemplarze. I wtedy zawsze zdenerwowana wypominam sobie, że miało być inaczej. W tym roku mam już dwa prezenty.  Jeden z nich dla mojej Agacinki (och! jak ja kocham to dziecko!).

Razem z mężem od dłuuugiego czasu robimy jej własnoręcznie wykonaną kuchenkę do gotowania. Taka niedokończona stoi już u niej w pokoju, a Agatka przygotowuje mi kawę i ciasto :) Żeby umilić jej „pichcenie” postanowiłam wzbogacić jej sprzęt kucharski :P Bo nie ma nic gorszego jak braki w kuchni – same wiecie ;P

I tak korzystając z promocji kupiłam jej toster :) Drewniany, śliczny! Mam nadzieję, że uszczęśliwi moje małe szczęście (i już od Agatki dostałabym reprymendę: „jestem duża! bo urosłam :)” ).

12224120813toster1_35Źródło: http://www.monmonandbrunto.com

11 thoughts on “Wyprzedzając czas.

  1. Boska jesteś!
    Myślałam, że to ja robię mega przedwczesne zakupy, ale jednak mnie pobiłaś. ;P

    Toster jest super, bardzo fajny pomysł z tą kuchenką. Niestety u nas by się to chyba nie sprawdziło, bo moja Córa strasznie szybko się wszystkim nudzi. Najchętniej zafundowałabym Jej remont pokoju + teepee, ale mój budżet nie da sobie z tym rady. ;<

    I tak jak już dziewczyny mówiły – masz silną wolę. Ja odkąd pamiętam wręczałam wszystkim prezenty w dniu w którym je kupowałam. ;)

    1. HE he :) Wiesz nauczyłam się, że jak coś schowam i zniknie to z moich oczu to o tym kompletnie zapominam :) Największym problemem jest moment od zakupu do schowania. Wtedy mam wahania co z tym fantem zrobić – dać czy nie dać ;)

  2. Ja też zawsze już we wrześniu myślałam o gwiazdkowych prezentach ale efekt był takie, że… zaczynałam je rozdawać, bo nie mogłam się doczekać!:) Toster mamy i mój Dwulatek bawi się nim na okrągło ( ale mamy plastikowy:/ imitacja tefala;)) I gotowanie zupki na niby w malutkich garnuszkach, krojenie drewnianych warzyw- bardzo go cieszy:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s