W naszym życiu

6 grudnia

1-DSC_0070

List napisała z Tatusiem. Namalowali też farbami obrazki (i nie tylko, bo wieczorem tata musiał spierać dowody zbrodni z dywanu ;P) Wg naszej (czyt. mojej, Taty i Agatki) rodzinnej tradycji list wsadziliśmy do bucika na noc z 5. na 6. grudnia :) Mikołaj przychodzi zabiera list, zostawia w zamian upominek, by na Boże Narodzenie przynieść ten najważniejszy świąteczny prezent :)

Nie mamy kominka, więc Mikołaj wchodzi drzwiami :) Tym razem też mu się udało. W sumie po nocnej burzy zastanawiałam się, czy Mikołaj na pewno dotrze cały i zdrowy, ale najwidoczniej ma swoje sposoby na trudną pogodę ;)

A nad ranem… idę kładę się obok, głaszczę po twarzy

– Agunia wstawaj.

– „ymnymny”

– Co?

– Moje kapcie już wyschły? (dla wyjaśnienia – moje dziecko nagminnie gada przez sen)

– Tak wyschły. (cichy chichot) Aga wstawaj, Mikołaj już był.

Podniosła się prędzej niż zdarzyłam mrugnąć.

– Tak? Już był? A kiedy?

– W nocy. Jak spaliśmy. Zostawił prezenty w bucie.

– Hyyy, Mikołaj?!!

Pędem do korytarza. No może nieco chwiejnie i na oślep, bo oczy jeszcze nie zdążyły się obudzić;)

Są!

– Ale Mikołaj mi to ładnie zapakował! Zastanawiam się co mi przyniósł za prezent!

:) :) :)

Radość dziecka – bezcenne!

p.s. nawet nie wiecie jaką frajdę sprawiało mi pakowanie prezentu :) A jaka dumna byłam kiedy usłyszałam powtarzane kilkukrotnie „jak Mikołaj mi to ładnie zapakował!” Wszystko jak zwykle zrobiłam własnoręcznie. Zakochałam się w gwiazdkach. Zwłaszcza szarych. Mogłabym nimi ostemplować cały dom ;)

1-DSC_0075 1-DSC_0064 1-DSC_0063 1-DSC_0059 1-DSC_0056 1-DSC_0081 1-DSC_0089 Mikołajki 1-DSC_0098 1-DSC_0103 1-DSC_0109 1-DSC_0114 1-DSC_0118 1-DSC_0123

 

4 thoughts on “6 grudnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s